RPP zdecydowała ws stóp procentowych. Pierwsza taka sytuacja od dekady rp.pl

– punktem startowym projekcji jest III kw. Została ona przygotowana przy założeniu niezmienionych stóp procentowych NBP, w tym stopie referencyjnej równej 5,75 proc., z uwzględnieniem danych dostępnych do 23 października 2023 r. Historycznie maj rzadko jest miesiącem, gdy ceny towarów i usług konsumpcyjnych spadają względem kwietnia – ostatni raz miało to miejsce w 2020 r. Tegoroczny spadek miesiąc do miesiąca to przede wszystkim zasługa tańszych paliw (o 3,7 proc. niż w kwietniu).

Nie można jednak całkowicie wykluczyć alternatywnego rozwiązania, bazującego na jedynie nieznacznym wzroście taryf i wprowadzeniu mechanizmów rekompensujących spółkom obrotu sprzedaż gazu i energii elektrycznej gospodarstwom domowym. Spośród rynkowych czynników niepewności należy przede wszystkim wskazać dalej dynamicznie zmieniające FX News Dzisiaj – Tech Giants Day się ceny surowców, zwłaszcza nośników energii. Wyraźny wzrost inflacji w większości gospodarek w ostatnim okresie ma więc globalne źródła. To z kolei oznacza, że dezinflacja nie jest możliwa bez działań o globalnym zasięgu. Inaczej mówiąc, obniżenie dynamiki cen wymaga działań głównych banków centralnych.I działania te są już podejmowane.

Czołowa agencja ratingowa świata mniej optymistyczna w sprawie PKB niż polski rząd

(wobec 14,4 proc. w 2022 r.), w 2024 r. Spadnie do 4,6 proc., a w 2025 r. To oznacza nieco niższy poziom w tym i przyszłym roku oraz wyższy w 2025 r. W porównaniu do projekcji z lipca. Wtedy szacowano inflację wynoszącą odpowiednio 11,9 proc., 5,2 proc. Narodowy Bank Polski opublikował listopadową projekcje inflacyjną, obejmującą okres od IV kw.

O dostosowaniu stóp procentowych możemy przeczytać również w Komunikacie RPP po posiedzeniu w maju 2025 roku. Ponadto prezes Glapiński ocenił majową zmianę jako „dostosowanie” stóp procentowych, a nie rozpoczęcie cyklu obniżek. – Powrotu stopy inflacji do pasma wahań wokół celu inflacyjnego należy się spodziewać nie wcześniej niż w 2026 roku. Wskazać jednak należy, że prognoza inflacji obarczona jest wyjątkowo dużą dozą niepewności, związaną z politycznymi czynnikami decyzyjnymi, zarówno krajowymi, jak i o zasięgu globalnym – zastrzegają autorzy analizy IPAG. Łączna wartość rekompensat z tytułu regulacji taryf gazu, węgla, energii wyniesie 1,3 proc.

Dodali, że ceny żywności i napojów bezalkoholowych wzrosły w maju wobec poprzedniego miesiąca o 0,4 proc. Ocenili, że żywność jest jedną z tych nielicznych kategorii, która niestety ma potencjał do wzrostu cen w najbliższych miesiącach. W projekcji uwzględniono również wpływ wzrostu transferów społecznych z tytułu waloryzacji świadczenia pielęgnacyjnego w br. I w kolejnych latach, a od 2024 r. – waloryzacji świadczenia „Rodzina 500 plus” do kwoty 800 zł na każde dziecko oraz wprowadzenia na stałe czternastej emerytury i nowego świadczenia wspierającego dla osób niepełnosprawnych. Rząd będzie też wg projekcji wspierał przedsiębiorstwa energochłonne finansując w części ich opłaty za energię elektryczną i gaz.

  • Rada Polityki Pieniężnej zatrzymała się w cyklu obniżek stóp procentowych.
  • Majowe dane o inflacji dostarczyły kolejnych argumentów za łagodzeniem polityki pieniężnej, jednak czerwcowe posiedzenie RPP prawdopodobnie zakończy się utrzymaniem stóp procentowych na poziomie 5,25 proc.
  • Jednocześnie, w sektorze mieszkaniowym może nastąpić nieznaczna odbudowa popytu – względem silnego jego spadku w 2023 r.
  • Dodają przy tym, że skalę wzrostu inflacji CPI w IV kw.
  • Wyniosła 15,5% r/r, a więc nie zmieniła się wobec czerwca br., co może wskazywać, że wzrost inflacji wyhamował.

Tak dynamiczna odbudowa aktywności gospodarczej jest niezaprzeczalnym sukcesem, choć tworzy również podatny grunt do silniejszego wzrostu cen w następstwie globalnych szoków proinflacyjnych. Według ostatniego finalnego odczytu (za czerwiec br.) inflacja CPI wyniosła 15,5%. Gros wzrostu cen wynikało z bezpośredniego i pośredniego wpływu silnie drożejących surowców i półproduktów na rynkach światowych. Zmiana inflacji pomiędzy lutym i lipcem 2022 r. W 80% wynikała ze wzrostu rocznej dynamiki cen energii oraz żywności i napojów bezalkoholowych, a więc towarów, których ceny silnie reagują na kształtowanie się czynników zewnętrznych. Nasze szacunki bazujące na modelach ekonometrycznych wskazują ponadto, że w przypadku Polski czynniki zewnętrzne odpowiadają za około 75% odchylenia inflacji CPI od celu inflacyjnego.

(c oznacza spore spowolnienie z 5,3 proc. w 2022 r.), a w latach 2024 i 2025 przyśpieszy odpowiednio do 2,9 proc. Z wyjątkiem bieżącego roku są to dane wskazujące na większe ożywienie niż w lipcowej projekcji. Wtedy spodziewano się, że w tym roku PKB urośnie o 0,6 proc., a w latach 2024 i 2025 odpowiednio o 2,4 proc. Roczna dynamika cen konsumpcyjnych w Polsce (inflacja CPI) z 50-proc. Prawdopodobieństwem wyniesie w 2023 r. Obniży się do 3,2–6,2 proc., a w 2025 r.

Co dalej z ratami kredytów? Już dziś pierwsze posiedzenie RPP po wyborach prezydenckich

— Dostosowanie stóp procentowych nie oznacza początku cyklu obniżek — wskazał prezes NBP Adam Glapiński na konferencji prasowej w dzień po decyzji RPP o obniżkach stóp procentowych. Powiedział, że upoważniła go wypowiedzenia tych słów Rada Polityki Pieniężnej. W lipcu inflacja wyniesie ok. 3 proc., co będzie oznaczać jej powrót w granice dopuszczalnych odchyleń od celu NBP, który wynosi 2,5 proc. – napisali ekonomiści PKO BP w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, w tym roku RPP dwukrotnie obniży stopy, łącznie o 0,5 pkt. Rada Polityki Pieniężnej zatrzymała się w cyklu obniżek stóp procentowych.

GUS publikuje nowe dane o inflacji. To kluczowy czynnik dla majowej decyzji RPP

Choć nie można wykluczyć przejściowego spadku PKB w ujęciu kwartalnym, to Polsce z pewnością nie grozi załamanie koniunktury. Spodziewamy się tak zwanego „miękkiego lądowania” i to nie na długo, bo po kilku kwartałach słabszej aktywności w II połowie 2023 r. Wzrost gospodarczy ponownie przyspieszy. Biorąc pod uwagę kwartalne prognozy, inflacja bazowa – podobnie jak główny wskaźnik CPI – nie dotrze do punktowego celu w horyzoncie prognozy.

Microsoft podnosi ceny gier i konsoli Xbox. Powodem cła Donalda Trumpa, ale to może być tylko pretekst

Nie wykluczył jednak kolejnej obniżki w lipcu, mówiąc, że jeśli RPP zdecyduje się na dalsze cięcie stóp, może to nastąpić w lipcu (co zbiegnie się ze zrewidowanymi prognozami) lub jesienią. Oczekujemy, że RPP dokona dodatkowych cięć o 100 pb w tym roku (do 4,25%), a stopy procentowe osiągną stopę końcową na poziomie 3,50%. – Użyte w komunikacie słowo „dostosowanie” sugeruje, iż RPP nie widzi potrzeby szybkich i silnych cięć stóp procentowych. O ile więc majowa decyzja oznacza rozpoczęcie cyklu obniżek, o tyle kolejne ruchy będą miały mniejszą skalę niż w maju i będą rozłożone w czasie – uważają przedstawiciele Banku Millennium. – Potwierdziły to komentarze prezesa A.

  • Wg projekcji, po relatywnie wysokim wzroście potencjału polskiej gospodarki w 2022 r., wynikającym z popandemicznego zwiększenia wykorzystania czynników produkcji – kapitału i pracy, w kolejnych latach jego dynamika ulegnie osłabieniu.
  • Jeszcze ważniejszym wskaźnikiem jest inflacja bazowa, która jest już w celu banku centralnego.
  • Dodajmy, że prognoza opublikowana została 12 maja, dwa tygodnie przed publikacją doskonałego odczytu sprzedaży detalicznej za kwiecień.
  • Nasze szacunki bazujące na modelach ekonometrycznych wskazują ponadto, że w przypadku Polski czynniki zewnętrzne odpowiadają za około 75% odchylenia inflacji CPI od celu inflacyjnego.
  • Prezes zastrzegł, że to nie jest opinia Rady, ale jego opinia.

Z kolei Rada będzie się przyglądać temu, jak zachowuje się wskaźnik CPI i gospodarka. – Po stronie konsumpcji prywatnej, inaczej niż rynek, nie odebraliśmy marcowej sprzedaży detalicznej jako potwierdzenia słabości popytu (jako że była mocno zaburzona przez kalendarzowy efekt Forex Weapon Expert Advisor późniejszej Wielkanocy). Do tego widzimy ożywienie w kredycie konsumpcyjnym, którego sprzedaż ustanowiła w marcu nowy rekord, a ankieta kredytowa NBP wśród banków pokazała, że szeroko oczekiwana jest jego dalsza poprawa w II kw. (zapewne w świetle gołębiego piwotu RPP). Trzymamy się prognozy 3,4% wzrostu PKB na ten rok.

Zdaniem ekonomistów z tej instytucji PKB w tym roku zwiększy się o 3,4%, natomiast w przyszłym o – 3,2%. Zwracają oni uwagę na fakt, że wskaźniki nastrojów wyglądają lepiej niż realne dane. Kwietniowa rewizja kwartalnych danych o Interactive Brokers Broker Recenzja PKB nie zmieniła istotnie ścieżki wzrostu gospodarczego, lecz “namieszała” w jego strukturze – inwestycje w 2024 r. Teraz wyglądają źle zamiast odpornie, a ich kosztem poprawiły się ścieżki konsumpcji publicznej i zmiany zapasów. W porównaniu z wcześniejszymi prognozami w maju większość zmian wskazywała na większe umiarkowanie w typowaniu dynamiki wzrostu gospodarczego i optymizm odnośnie do tegorocznej inflacji. Przez wiele lat inflacja w gospodarce światowej kształtowała się na niskim i stabilnym poziomie.

Polskie siatkarki chcą wreszcie przełamać klątwę ćwierćfinału. Ekspertka wskazuje je…

NBP podał, że w horyzoncie projekcji przyjęto, że w kolejnych latach wsparcie rządowe polegające na ograniczaniu wzrostu cen energii elektrycznej dla podmiotów wrażliwych będzie stopniowo zmniejszane, a w przypadku cen gazu obowiązywać będzie jedynie do końca br. W związku z wyraźnym spadkiem cen tego surowca. Patrząc na napływające dane oraz wyniki lipcowej projekcji możemy stwierdzić, że podjęte przez nas działania przynoszą rezultaty. Według wstępnego szacunku GUS dynamika cen towarów i usług konsumpcyjnych w Polsce w lipcu 2022 r.

Perspektywy jego osiągnięcia wręcz pogorszyły się w stosunku do poprzedniej projekcji. W dwóch ostatnich kwartałach 2025 r. Inflacja bazowa ma spaść tylko do 3,8 proc. To wyższe poziomy niż w lipcowej projekcji, gdy zakładano 3,4 proc. Inflacja bazowa według nowej prognozy może wynieść 7,6 proc., zaś w kwartałach I i II 2024 r. Ma obniżyć się odpowiednio do 6,3 proc.

Potaniały jednak też nośniki energii (o 0,3 proc.). Podrożała zaś żywność, o 0,4 proc. Miesiąc do miesiąca, czyli względem kwietnia, ceny towarów i usług konsumpcyjnych w Polsce spadły o 0,2 proc. To pierwszy ujemny odczyt inflacji miesiąc do miesiąca od września 2023 r. (gdy mieliśmy m.in. przedwyborcze obniżki cen paliw na stacjach czy rozszerzenie listy darmowych leków).

Jak poinformowała we wtorek szefowa rady zakładowej Daniela Cavallo może to skutkować tymczasowym wprowadzeniem czterodniowego tygodnia pracy. Notowania kontraktów terminowych (FRA) na WIBOR 3M dawały pewną szansę na obniżkę w środę, bo obniżyły się od końca maja o 0,15 pkt proc., ale Rada postanowiła jednak poczekać. Jednocześnie, w sektorze mieszkaniowym może nastąpić nieznaczna odbudowa popytu – względem silnego jego spadku w 2023 r.

Trudno powiedzieć, co faktycznie stanie się z cenami energii. — Nie mówię, że nie zaczniemy cyklu obniżek. Patrzymy, jak jest i chcemy, żeby ta inflacja rzeczywiście runęła w dół, byśmy się bardzo z tego cieszyli. Troszeczkę nam jeszcze brakuje — ocenił prezes NBP. Zwycięstwo Karola Nawrockiego w wyborach prezydenckich oznacza kontynuację impasu instytucjonalnego w Polsce.